Wyjechaliśmy na weekend nad morze. Celem została Jastarnia, ponieważ w pobliżu znajdują się plaże dla psiaków. Finalnie cały czas praktycznie przesiedzieliśmy w Kuźnicy ponieważ ich psia plaża jest o wiele fajniejsza niż ta w Jastarni. Ale nie o tym miało być. Jak to na wyjazd zabrałem cały cyfrowy sprzęt. Liczyłem, że złapię ciekawe kadry, może długie czasy i rozmyta woda. Hasselblada 500C zabrałem, bo miałem jeszcze miejsce w torbie, miał ze mną nie jechać, miał zostać. Zabrałem też czarnobiałą rolkę Ilford Delta 400. I wiecie co? Nie wyciągnąłem cyfry nawet na moment z torby, została w pokoju przez cały wyjazd. Te 12 zdjęć poniżej to cała rolka, To jedyne zdjęcia, które wykonałem. I jest mi z tym wspaniale, odpocząłem fotograficznie. Znowu zrozumiałem czemu nadal trzymam Haśka. 
Powiększcie sobie, żeby zobaczyć ich głębię.
Tomek

Może zainteresują Cię inne nasze projekty:

Back to Top